Moje "wszystko" zaczęło ostatnio się układać. A to wszystko od czasu kiedy ścięłam włosy. Znam wielu ludzi, którzy nie lubią zmian. Za to ja nie lubię monotonii. Kocham zmiany, dlatego co miesiąc mam inne ustawienie mebli w pokoju, ich kolor, ciągłe zmiany w stylu. Nie wiem czy tak jest, czy mi się tylko wydaje, ale jestem jedną z nielicznych blogerek, które mają tak zróżnicowany styl. Raz założę szerokie spodnie, raz wyglądam jak postać z bajki, innym razem mogłabym wyjść na galę rozdania oskarów, a czasem wyglądam jak pięciolatka. Mogę założyć całą gamę oversizów, albo seksowną, obcisłą sukienkę. Co najlepsze- we wszystkim czuję się dobrze. Wszystko zależy od otoczenia, ludzi, miejsca, w jakim się znajduję. Inspirują mnie detale, jak i cały otaczający mnie świat. Lubię cieszyć się z małych rzeczy i czerpać szczęście z tego, co daje mi życie.
LOOK:
bluza MISS TROUBLE // spodenki ROMWE // buty KEDS // torbka LYDC LONDON